Strona 2 z 2

Re: Mikroservo DC w ekstruderze zamiast silnika krokowego

: 07 maja 2017, 7:56
autor: Tomek
dziobu pisze:Tylko nigdy nie walnalem w wydruk tak zeby miec przesuniecie warstw. Zawsze po czyms takim byla wyrwa w detalu albo w ogole odlatywal od stolu. W obu przypadkach i tak bylo po wydruku.
Widocznie masz małe doświadczenie jeszcze :LOL: (pogratulować).
To się naprawdę dzieje (przesunięcie warstw, bo "wyrwy" nigdy nie miałem i nawet na zdjęciach w Internecie nie widziałem / nie bardzo to sobie wyobrażam).

Re: Mikroservo DC w ekstruderze zamiast silnika krokowego

: 07 maja 2017, 8:24
autor: dziobu
Tomek pisze:Widocznie masz małe doświadczenie jeszcze :LOL: (pogratulować).

Owszem, mam małe ;)
Tomek pisze:To się naprawdę dzieje (przesunięcie warstw, bo "wyrwy" nigdy nie miałem i nawet na zdjęciach w Internecie nie widziałem / nie bardzo to sobie wyobrażam).

Wyrwy miałem w 2 przypadkach:
- dużego obiektu z ABS z cieniutka ścianką (80mm w Z i 0.8mm grubość ścianki); ABS się kurczy i waląc dyszą w ściankę ona mi się łamała,
- kolumienki wystającej z obiektu; jak walnąłem dyszą to się urywała.
Odkąd mam z-lift 0.5mm problem nie występuje. Jak mi się to przytrafi to zrobię Ci zdjęcie ;)

A tak to zdarza mi się że wydruk odleci i leży sobie obok albo jeździ razem z głowicą.
Ale żeby przywalił tak żeby zgubić kroki... zdarzyło mi się raz że zgubił kroki i przesunął wydruk ale to przez filament który spadł z uchwytu i się zaplątał ściągając głowicę. Przyznam że wtedy przesunięcie wydruku było najmniejszym problemem. Ale sensu enkodera dalej nie widzę (u mnie rzecz jasna). W końcu nie wszystkie drukarki są takie same.

edit.
Ale żeby się nikt nie czepiał żem ignorant czy coś tam - ostatnio nie mam żadnego bezpośredniego kontaktu z innym sprzętem, a na swoim przecież nie wyrobię sobie zdania o wszystkim bo się nie da. Zwłaszcza że nawet w drukarkach nie grzebię bo nie mam po co.

Re: Mikroservo DC w ekstruderze zamiast silnika krokowego

: 07 maja 2017, 13:04
autor: Tomek
dziobu pisze:
Tomek pisze:Widocznie masz małe doświadczenie jeszcze :LOL: (pogratulować).

Owszem, mam małe ;)

Chodziło mi o doświadczenie w psuciu wydruków ;) a nie drukowaniu ;).
Mi się ze 2 razy zdarzyło przesunięcie warstw - zwłaszcza jak się na niskiej warstwie (0,006mm) drukuje z małym wypełnieniem - wypełnienie nie robiło ciągłej linii/warstwy tylko słupki powstawały, które szybciej rosły od warstwy zewnętrznej i w końcu zahaczały jakoś o głowicę. Na pewno sprzężenie zwrotne w przypadku zahaczenia głowicy by pomogło (a tak wydruk do śmieci). Inna sprawa że to wina drukarza (moja) i już takich parametrów nie dobieram.

Re: Mikroservo DC w ekstruderze zamiast silnika krokowego

: 07 maja 2017, 15:23
autor: dziobu
Tomek pisze:
dziobu pisze:
Tomek pisze:Widocznie masz małe doświadczenie jeszcze :LOL: (pogratulować).

Owszem, mam małe ;)

Chodziło mi o doświadczenie w psuciu wydruków ;) a nie drukowaniu ;).

I prawdę rzekłszy - też małe mam.
Najwięcej plastiku poleciało gdy miałem uwaloną rurkę PTFE a nie wiedziałem o tym. Tak to po przejściu etapu początkowego nie miewam większych problemów.
Tomek pisze:Mi się ze 2 razy zdarzyło przesunięcie warstw (...)

No właśnie i o to moje pytanie - czy jest sens komplikować konstrukcję/program dla tych 2 razy? Jeszcze rozumiem np Zmorpha bo tam można wsadzić głowicę CNC bo do obróbki enkoder ma sens (przy założeniu że idea CNC w czymś takim jest zasadna). Ale do drukarki?

Podobnie z silnikami DC. Zestaw DC+enkoder teoretycznie zastępuje silnik krokowy. A teoretycznie bo pozycjonowanie silnikami DC to tragedia (problemy typu: przejechanie jednego kroku czy powtarzalność jazdy).

Ja nie chcę nikogo do niczego zniechęcać; wsadzajcie w drukarki co tam chcecie. Chcę się tylko skonfrontować własne doświadczenie z wiedzą innych ;)