Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

mscichu
Posty: 73
Rejestracja: 01 maja 2016, 14:17
Kontaktowanie:

Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: mscichu » 04 paź 2016, 20:02

Hej!

Mam pytanie, czy napęd a'la ultimaker z kilkoma różnicami miałby szansę poprawnej i dokładnej pracy:
1. Posuw na śrubie trapezowej igus wielozwojowej z nakrętkami bezluzowymi
2. Przeniesienie napędu nie na pasku a drugi silnik (silniki 400 lub 800 kroków) z drugą śrubą

Czyli: na oś X, Y 2 silniki 400 lub 800 kroków (połączenie równoległe) wraz ze śrubami i nakrętkami.
oś Z jeszcze nie myślałem, ale też skłaniam się na 2 lub 3 silniki równolegle.

I pytanie. Czy to będzie pracować dokładnie? Teoretycznie przy takiej pracy nie powinno być efektu echa oraz powtarzalność warstw powinna być na wysokim poziomie. A może już jest taki typ napędu tylko nie doczytałem?

Awatar użytkownika
Artu
Posty: 1236
Rejestracja: 19 kwie 2016, 16:44
Lokalizacja: Winnica k/Pułtuska
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: Artu » 04 paź 2016, 20:10

mscichu pisze:Czyli: na oś X, Y 2 silniki 400 lub 800 kroków (połączenie równoległe) wraz ze śrubami i nakrętkami.

Znaczy się po 2 silniki na oś :roll: Czyli X/Y napędzany 4 silnikami :roll:
Pozdrawiam, Artur
# Mendel90 - wreszcie drukuje tak jak ja chcę :OK: # Delta under construction... 8-)
Moje wypociny na Thingiverse :oops:

Awatar użytkownika
Printed4U
Posty: 181
Rejestracja: 29 kwie 2016, 8:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: Printed4U » 04 paź 2016, 20:22

Wg mnie taniej było by zmontować na zamkniętych paskach po jednym silniku na oś wtedy masz pewne synchro na jednej osi. Po za tym nie ma przeciw wskazań do użycia śrub zamiast pasków nawet lepiej bo zniwelujesz echa od drgającego paska

mscichu
Posty: 73
Rejestracja: 01 maja 2016, 14:17
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: mscichu » 04 paź 2016, 21:01

W ultimakerach właśnie przeniesienie jest na zamkniętych paskach a ja chcę całkowicie zlikwidować możliwość ewntualnych drgań spowodowanych naciągiem paska. Wiem, że tanio to nie będzie ale zależy mi na dokładności przy dużych prędkościach. Ogólnie zamysł mam i powolutku mogę zacząć skupywać części, aby moja lepsza połówka nie krzyczała na wydatki :D Dlatego zastanawiam się czy ogólnie pomysł ma przyszłość aby było szybko i bardzo dokładnie, szczególnie aby kolejne warstwy się idealnie nakładały, bo teraz przy kostce wychodzi perfekt, ale czasami pojawiają się prążki jakby od śruby osi Z i to właśnie tak czasami, nie zawsze. Teraz drukuję profil z wcięciami 146x25x10mm i jest idealnie, ale za którymś razem widać dziwne przesunięcia. Mam zamiar wykorzystując silniki o dużej ilości pełnych kroków wyeliminować chociaż część mikrokroków oraz ewentualne luzy związane z paskami.

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2860
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: Krzysztof » 05 paź 2016, 4:45

Luzy na paskach są wtedy, gdy układ kiepsko zrobiony. Głowice z kartridżami w drukarkach "papierowych" latają na wąskich paskach w obszarze ponad 210mm i nie ma tam luzu czy rozjechania a prędkości dużo większe niż w "naszych drukarkach". Jest to bardzo dobry przykład że nie pasek, a konstrukcja zazwyczaj jest problemem i ludzie szukają wokół zamiast skupić się na poprawnym montażu.

Awatar użytkownika
virgin71
Posty: 407
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:27
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: virgin71 » 05 paź 2016, 7:32

Krzysztof pisze:Luzy na paskach są wtedy, gdy układ kiepsko zrobiony. Głowice z kartridżami w drukarkach "papierowych" latają na wąskich paskach w obszarze ponad 210mm i nie ma tam luzu czy rozjechania a prędkości dużo większe niż w "naszych drukarkach". Jest to bardzo dobry przykład że nie pasek, a konstrukcja zazwyczaj jest problemem i ludzie szukają wokół zamiast skupić się na poprawnym montażu.

Dokładnie - układ liczysz na podstawie pasków. Mają być naciągnięte i nie ma luzu z pasków.

kuzyn z Poznania
Posty: 214
Rejestracja: 21 cze 2016, 22:59
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: kuzyn z Poznania » 05 paź 2016, 8:00

Coś musi w tym być co pisze Krzysiek, karetka z tuszem w "papierowych" drukarkach biega po jednym wałku, podparcia i stabilizacji brak całość można odchylić o kilka mm, łożyska liniowego nie zauważyłem tylko plastikowa obudowa, pasek 5 mm, a wszystko śmiga i drukuje zdjęć z niezłą jakością :OK:

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2860
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: Krzysztof » 05 paź 2016, 12:02

Dlatego zawsze warto zobaczyć jak niektóre elementy/układy wyglądają tam, gdzie ktoś znający się na rzeczy to policzył, pomierzył i wyprodukował dziesiątki tysięcy sztuk :) My w większości przypadków robimy "na czuja" a tam nikt by do tego nie dopuścił ;)

Awatar użytkownika
virgin71
Posty: 407
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:27
Kontaktowanie:

Re: Pytanie odnośnie napędu a'la ultimaker

Postautor: virgin71 » 06 paź 2016, 9:35

Krzysztof pisze:My w większości przypadków robimy "na czuja" a tam nikt by do tego nie dopuścił ;)

Huehuehue, ale byś się zdziwił co ludzie robią na czuja:)



Wróć do „Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość