Filamenty - trwałość

Awatar użytkownika
dziobu
Posty: 353
Rejestracja: 22 wrz 2016, 16:17
Kontaktowanie:

Filamenty - trwałość

Postautor: dziobu » 27 wrz 2016, 10:30

Witam,
Sam mam kontakt z drugiem 3D od niecałego roku więc doświadczenia też nie za dużo. W związku z tym mam pytanie do osób które zajmują się tym dłużej: jak wygląda trwałość filamentu (w rozumieniu plastiku na szpuli, jeszcze przed drukiem) i zachowanie właściwości gdy szpula po prostu leży rozpakowana (nawet w pudle)? Jak bardzo warunki przechowywania plastików realnie wpływają na ich jakość (oczywiście nie chodzi mi o całoroczne trzymanie PLA na balkonie, bez przesady).

Otóż wszedłem w posiadanie pewnej ilości różnych plastików - wszystkie od jednej osoby; kupione na przestrzeni ostatnich 2-3(?) lat i trzymane razem. Podczas moich testów okazało się że kilka z nich jest, mówiąc delikatnie, beznadziejna.

Wydrukowałem kostkę 30x30x30 z pierwszego lepszego PLA (biały, efilament3d) i jest OK. Potem jasny zielony - też OK. I trzeci kolor od tego producenta: niebieski - totalna kicha (wciąż ten sam projekt, nastawy, itp). Wydruk ładny ale rozpada się w rękach.
Plastiki suche, nic nie strzela, nie ma bąbli. Biorę kolejny PLA, tym razem nie wiem czyj: jest OK. Kolejny - również no-name - wydruk to jakaś porażka. Do tego skurcz bijący najgorszy ABS na głowę.

Z ABSami jest jeszcze gorzej - mam kilka (efilament3d i kilka no-name) i żaden nie nadaje się do niczego. Próbowałem wszystkiego: temp od 200 do 250, szybkość od 10 do 60mm/s. Jak już któryś z nich łaskawie nie oderwie się od raftu to po wystygnięciu ma trwałość kartonu. Lekki nacisk i pęka.

Zakładam że skoro ludzie drukowali już 2-3 lata temu to plastiki nie mogły być takim chłamem. Więc - plastik się aż tak zestarzał czy ja nie potrafię go użyć? A może szczęśliwym zbiegiem okoliczności poprzedni właściciel tak trafnie wybrał najgorszy chłam na rynku że aż mu się drukowania odechciało (plastiki dostałem do drukarki)?
Macie jakieś doświadczenia z takim upadkiem jakości materiału?
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D

mcexperts
Posty: 587
Rejestracja: 19 kwie 2016, 18:40
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: mcexperts » 27 wrz 2016, 11:14

Plastspaw, trzymany w szafie w zwojach dużych luzem

Oka i abs po 2-3 latach tak samo jak nowy.

Dodatkowo nie zauważyłem strzelania od wilgoci, choć czasami Chińczyk świeżo wyjęty z worka strzela.

Jak masz kruchy abs, dodaj temperatury. Aż poczujesz migdały :-) i wtedy trochę zejdź.

Masz jakiś skalowany termometr żeby zmierzyć ile realnie masz na głowicy?

Awatar użytkownika
dziobu
Posty: 353
Rejestracja: 22 wrz 2016, 16:17
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: dziobu » 27 wrz 2016, 11:58

No właśnie abs wygląda na kruchy (nowy ABS który mam fajnie się ciągnie i odbarwia przy zginaniu a ten nie bardzo). Dziś próbowałem do 260 i też kicha. Co gorsza nie czuję żadnego zapachu. Plastik się topi, nie dymi, nie śmierdzi. W sumie fajnie, szkoda tylko że jest bezużyteczny ;/

Co bym nie robił to nie potrafię tego użyć ;/ Chyba dam sobie z nimi spokój. Może w drukarce ręcznej da się z tego skorzystać. Bo nie wiem co jeszcze można zrobić z takim plastikiem.

Jeśli zaś chodzi o temperatury to mam je sprawdzone i są OK (mam miernik, kalibrator, zestaw termopar i jestem po dość dokładnym tuningu głowicy).
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D

Awatar użytkownika
Miś
Posty: 746
Rejestracja: 22 kwie 2016, 14:23
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: Miś » 27 wrz 2016, 13:30

Ja mam ciut inne wrażenia co do trwałości filamentów PLA. Około półtora roku temu kupiłem od efilament3d kilka półkilogramowych rolek PLA w różnich kolorach. Drukowałem z nich trochę na początku i nie było problemu. Potem wrzuciłem do szafki i większość tam leżała. Pół roku temu potrzebowałem wydrukować coś z białego i... masakra. Drut co kawałek pękał. Co chwilę łamał się przy wejściu do ekstrudera. Czasami pękał już przy próbie załadowania go do ekstrudera, albo podczas odwijania z rolki... Choć po przetopieniu przez głowicę już nie było kruche. Ostatnio to samo stało się z czerwonym i srebrnym. Drut się łamie na kawałki. Co ciekawe niebieski i zielony na razie nie wykazuje tych objawów. Mam jeszcze trochę żółtego z plastspawu, ten jest jeszcze starszy, ale jest dalej OK i bardzo ładnie się z niego drukuje.
-- MIŚ --

Awatar użytkownika
dziobu
Posty: 353
Rejestracja: 22 wrz 2016, 16:17
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: dziobu » 27 wrz 2016, 16:36

A ja mam odwrotnie. Materiał jest w miarę OK przed drukiem a po nim nie nadaje się do niczego ;/

Nie wiem dlaczego nie pomyślałem o tym wcześniej ale...poszperałem w sieci za opiniami o efilament3d i ogólnie ujmując nie są one najlepsze. Tj był dobre ale gdzieś od ~2014/2015 zaczynają się w większości negatywne. Co więcej - ludzie wymieniają podobne problemy jak moje. Może po prostu mam materiał z tamtego okresu i stąd takie efekty. Także chyba go zostawię do, no nie wiem co można zrobić z kilkoma szpulami plastiku, i zajmę się czymś co działa.

Także temat można chyba uznać za zamknięty. Dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D

Awatar użytkownika
virgin71
Posty: 405
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:27
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: virgin71 » 28 wrz 2016, 9:51

Mam kawałki PLA z plastspawu i ultimakera, leżą sobie już ładnych kilka lat i są dokładnie takie same jak w dzień zakupu. Normalnie się drukuje i używa. Leżą luzem od początku.

Awatar użytkownika
dziobu
Posty: 353
Rejestracja: 22 wrz 2016, 16:17
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: dziobu » 30 paź 2016, 15:03

Mała aktualizacja (nie lubię spraw nierozwiązanych):
Każdym z wymienionych plastików już wydrukowałem coś ładnego. Tzn dobrałem nastawy tak żeby się dało (głównie trzeba było zjechać temperaturą w drugą stronę niż by nasuwała logika i pokombinować chłodzeniem). Natomiast wytrzymałość takiego wydruku jest żadna. Można dowolny wydruk (nawet kostkę 30x30x30 z 95% wypełnienia) zgnieść jedną ręką.

I wydało się skąd jest problem: przegrzanie plastiku podczas produkcji. Jeśli plastik zostanie wykorzystany od razu (czyt. ekstruder na granulat) to nie ma problemu. A tu mam efekt taki jakbym drukował już raz przetopionym plastikiem.

I to tyle.
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D

Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 297
Rejestracja: 21 kwie 2016, 7:50
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: Tomek » 30 paź 2016, 23:12

Ja ponad rok temu wpisałem efilament3d na swoją prywatną czarną listę.
Tylko na podstawie komentarzy na starym reprapowie.
Szkoda mi pieniędzy i czasu.

Podobnie nie rozumiem tekstów (nie pamiętam kto i gdzie to pisał kilka dni temu) typu: "filament ma zgubienia ale może to moja wina, że źle wydrukowało, więc go polecam" - nie :!: nie polecaj :!: Ma zgubienia to poleć, żeby nie kupować. Inni zaoszczędzą i będą ci wdzięczni. A jak kupią bubel, który poleciłeś, to będą cię przeklinać.

dziobu: Dzięki za szczere podejście ("przegrzanie plastiku podczas produkcji")

Awatar użytkownika
virgin71
Posty: 405
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:27
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: virgin71 » 31 paź 2016, 10:18

Tomek pisze:Ja ponad rok temu wpisałem efilament3d na swoją prywatną czarną listę.
Tylko na podstawie komentarzy na starym reprapowie.
Szkoda mi pieniędzy i czasu.

Zrobiłem tak samo. Dopisałem tam też Vellemana:)

Awatar użytkownika
dziobu
Posty: 353
Rejestracja: 22 wrz 2016, 16:17
Kontaktowanie:

Re: Filamenty - trwałość

Postautor: dziobu » 31 paź 2016, 12:28

Tomek pisze:Ja ponad rok temu wpisałem efilament3d na swoją prywatną czarną listę.

I dobrze i źle. Tak ch*wego (bo on nawet nie jest zły) plastiku nikt normalny nie kupi. I zapewne tam w firmie też wiedzą że chłamu nie da się produkować wiecznie. Na potwierdzenie tego mogę dodać że mam od nich dość dużo plastiku (w sumie z 12 szpul) a problem występuje w 4. Co więcej, te 4 mają inne naklejki - wyraźnie widać że wszystkie powstały w podobnym okresie (jak wspominałem mieli okres produkcji chłamu). A pozostałe plastiki od nich nie są złe (ABS i PLA). Także rozumiem skreślanie całego producenta, bo jak ktoś się zrazi to ciężko wrócić a na rynku wybór jest, ale chętnie przy pierwszej okazji kupię od nich coś (nowego), sprawdzę i dam znać.

Tomek pisze:("przegrzanie plastiku podczas produkcji")

To znalazłem jak czytałem o produkcji filamentu. Jak widać różna wiedza może się przydać.
Pozdrawiam
Paweł

Moje twory w 3D


Wróć do „Filamenty/Żywice”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość