Druk wielogłowicowy/wielokolorowy

Paweł
Posty: 10
Rejestracja: 04 wrz 2017, 8:53
Kontaktowanie:

Re: Druk wielogłowicowy/wielokolorowy

Postautor: Paweł » 03 paź 2017, 18:09

Krzysztof pisze:Ten film nie jest mój - znalazłem w sieci rok później jak poszedł wniosek o patent. Mocowanie można zrobić na elektromagnesie z fizycznymi punktami do pozycjonowania lub z chwytakiem albo jakimś heblem blokującym, sterowanym małym serwomechanizmem.


Nie zwróciłem uwagi na twórcę i z automatu przypisałem Ci zasługi ;)

Rozwiązań można zastosować faktycznie masę, ale oglądając ten film stwierdzam, że prościej się nie da (chyba :P).
Połączenie wózka z głowicą magnesami stałymi stosując sprzęgło kinetyczne Kelvina (https://en.wikipedia.org/wiki/Kinematic_coupling).
Głowica na wcisk na widełki (jak na filmie), wózek z lewej odkłada (wciska na widełki) narzędzie a z prawej pobiera (ściąga z widełek).

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2860
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Druk wielogłowicowy/wielokolorowy

Postautor: Krzysztof » 03 paź 2017, 18:37

To rozwiązanie parkowania z filmu jest bardzo fajne, aczkolwiek przy większej ilości głowic w zasobniku już nie będzie tak słodko jak z 2 po przeciwległych stronach. Niemniej jednaj wielogłowicówka w takiej formie ma jak najbardziej zastosowanie. Dzięki takiej mechanice odchodzą największe problemy znane z druku, czyli:
- wykapywanie z nieużywanej głowicy,
- potrzeba czyszczenia w przypadku druku z głowicy ze wspólną dyszą,
- odciążenie wózka,
- haczenie nieużywanej głowicy o podwijające się elementy drukowanego modelu,
- możliwość stosowania dowolnych ekstruderów dla różnych materiałów (dopracowanych pod konkretny materiał),
- możliwość rezygnacji z bowdena na rzecz zintegrowanego ekstrudera z podajnikiem.
Same plusy i dziwi mnie ze firmy po to nie sięgają.
Dodatkowo możliwość sprzedaży nowych ekstruderów jako opcja - fajny sposób na zarobek dodatkowy poza samą drukarką.

Paweł
Posty: 10
Rejestracja: 04 wrz 2017, 8:53
Kontaktowanie:

Re: Druk wielogłowicowy/wielokolorowy

Postautor: Paweł » 03 paź 2017, 19:24

Krzysztof pisze:To rozwiązanie parkowania z filmu jest bardzo fajne, aczkolwiek przy większej ilości głowic w zasobniku już nie będzie tak słodko jak z 2 po przeciwległych stronach. Niemniej jednaj wielogłowicówka w takiej formie ma jak najbardziej zastosowanie.


Wygląda to ciekawie, jest piekielnie proste w porównaniu z jakimś chwytakiem, elektromagnesem, serwem, itp itd. Jest ograniczona ilość głowic, w pełni się zgadzam, ale czy strata wielka ?
Jakiś mądry bardziej skomplikowany układ: głowica 50mm, co 10mm, 6 sztuk zajmą 370mm.
Prosty układ z filmu: głowica 50mm, co 60mm, 3 sztuki zajmą 390mm.
Wymiary trochę z kapelusza :) Mieścimy dwa razy mniej głowic, ale taniej i prościej.

Krzysztof pisze:Dzięki takiej mechanice odchodzą największe problemy znane z druku, czyli:
- wykapywanie z nieużywanej głowicy,
- potrzeba czyszczenia w przypadku druku z głowicy ze wspólną dyszą,
- odciążenie wózka,
- haczenie nieużywanej głowicy o podwijające się elementy drukowanego modelu,
- możliwość stosowania dowolnych ekstruderów dla różnych materiałów (dopracowanych pod konkretny materiał),
- możliwość rezygnacji z bowdena na rzecz zintegrowanego ekstrudera z podajnikiem.
Same plusy i dziwi mnie ze firmy po to nie sięgają.
Dodatkowo możliwość sprzedaży nowych ekstruderów jako opcja - fajny sposób na zarobek dodatkowy poza samą drukarką.


Tu właściwie jest problem bo nie wiem jak będzie się zachowywać silnik krokowy w pobliżu magnesów. Bowdenowi pole magnetyczne nie zaszkodzi.

Co do biznesu ... za mało się interesowałem wcześniej takimi drukarkami ... na dziś jak podglądam różne rozwiązania widać tendencję w kierunku przynajmniej dwóch głowic.

mcexperts
Posty: 609
Rejestracja: 19 kwie 2016, 18:40
Kontaktowanie:

Re: Druk wielogłowicowy/wielokolorowy

Postautor: mcexperts » 03 paź 2017, 19:30

Problemem jest spoziomowanie całości żeby się zgrywało. Chyba że będziesz robił korektę długości narzędzia po każdej zmianie.

Awatar użytkownika
malyhenio1
Posty: 304
Rejestracja: 19 kwie 2016, 19:38
Kontaktowanie:

Re: Druk wielogłowicowy/wielokolorowy

Postautor: malyhenio1 » 03 paź 2017, 21:29

Myślę, że trochę kłopotów przyspzy sam element, kolorowy
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
Albert Einstein

Paweł
Posty: 10
Rejestracja: 04 wrz 2017, 8:53
Kontaktowanie:

Re: Druk wielogłowicowy/wielokolorowy

Postautor: Paweł » 04 paź 2017, 10:44

Nikt nie mówił, że będzie lekko ...

mcexperts pisze:Problemem jest spoziomowanie całości żeby się zgrywało. Chyba że będziesz robił korektę długości narzędzia po każdej zmianie.


Wszystko musi być tak zaprojektowane tak aby nie było takiej potrzeby, zakładam że wszystkie dysze są w jednakowej odległości od stołu.

malyhenio1 pisze:Myślę, że trochę kłopotów przyspzy sam element, kolorowy


Sprzęgło kinetyczne ? Może być i w odcieniach szarości ;P
Wydrukujesz takie coś ...
Obrazek
... dasz przekładkę o zadanej grubości, wkleisz magnesy (same się poustawiają).
Zamiast dolnych "kątowników" można zastosować wałki ...
Obrazek
... wygląda to nawet prościej.

Awatar użytkownika
malyhenio1
Posty: 304
Rejestracja: 19 kwie 2016, 19:38
Kontaktowanie:

Re: Druk wielogłowicowy/wielokolorowy

Postautor: malyhenio1 » 04 paź 2017, 11:16

TY to już drukarki nawet nie masz :LOL:
UPPPsssssssss nie ten paweł :LOL:
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
Albert Einstein


Wróć do „Luźne pogaduchy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość