Reanimacja TSA16

Pytania techniczne dotyczące budowy, działania, itp. Jeśli nie jest drukarką czy frezarką, to jest tu dla niej miejsce.
maglo18
Posty: 295
Rejestracja: 21 kwie 2016, 7:38
Lokalizacja: Lesznowola
Kontaktowanie:

Re: RE: Re: Reanimacja TSA16

Postautor: maglo18 » 13 gru 2016, 21:05

syntetyczny pisze:Haha, to dzwoń do mnie ;)

Odezwę się jutro do człowieka bo widzę że już się podniósł od rana i dam znać.

maglo18
Posty: 295
Rejestracja: 21 kwie 2016, 7:38
Lokalizacja: Lesznowola
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: maglo18 » 15 gru 2016, 13:03

Udało się zakupić nowe serce. Nie mierzyłem ciekawe czy się zmieści :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Dziadek
Posty: 93
Rejestracja: 17 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: Dziadek » 16 gru 2016, 15:06

Nie mogę się doczekać kiedy uruchomisz ten sprzęt.Kiedyś (bardzo dawno)używałem w pracy takiej maszyny.
Marzenia się spełniają-niektóre po 50 latach.Pozdrawiam.Andrzej

maglo18
Posty: 295
Rejestracja: 21 kwie 2016, 7:38
Lokalizacja: Lesznowola
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: maglo18 » 19 gru 2016, 10:46

Dzięki uprzejmości kolegi syntetycznego udało się zdobyć nowy uchwyt tokarski z epoki pewnie samej tokarki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
syntetyczny
Posty: 458
Rejestracja: 21 kwie 2016, 16:10
Lokalizacja: Elbląg
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: syntetyczny » 19 gru 2016, 11:27

To była wyprawa, w której bezpowrotnie straciłem jedną rękawiczkę! Ale uchwyty są fajne. Kalamitka na olej i w ogóle. Będzie kolega zadowolony!
Eppur si muove || www.byq3d.eu

stasiek
Posty: 290
Rejestracja: 20 kwie 2016, 8:50
Lokalizacja: Legionowo
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: stasiek » 19 gru 2016, 12:52

syntetyczny pisze:To była wyprawa, w której bezpowrotnie straciłem jedną rękawiczkę! Ale uchwyty są fajne. Kalamitka na olej i w ogóle. Będzie kolega zadowolony!

jakby ni ebylo strat to pewnie by sie zaraz zepsuło a tak będzie działac i działac ;)

maglo18
Posty: 295
Rejestracja: 21 kwie 2016, 7:38
Lokalizacja: Lesznowola
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: maglo18 » 19 gru 2016, 13:34

syntetyczny pisze:To była wyprawa, w której bezpowrotnie straciłem jedną rękawiczkę! Ale uchwyty są fajne. Kalamitka na olej i w ogóle. Będzie kolega zadowolony!

Czy wie kolega jaka smarownica/ olejnica powinna być używana do tych dziwnych kalamitek?

Awatar użytkownika
Minik
Posty: 155
Rejestracja: 19 kwie 2016, 17:13
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: Minik » 19 gru 2016, 14:03

dziwnych kalamitek?
zaraz tam "dziwna". Kalamitka jak kalamitka smarować tym co podaje smar pod ciśnieniem :-).
Musisz koniecznie coś przetoczyć i wrzucić fotkę przed świętami !

maglo18
Posty: 295
Rejestracja: 21 kwie 2016, 7:38
Lokalizacja: Lesznowola
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: maglo18 » 19 gru 2016, 14:15

Chyba przed wielkanocnymi świętami. Brakuje mi jeszcze ważnej części czyli tarczy zabierakowej do uchwytu.

maglo18
Posty: 295
Rejestracja: 21 kwie 2016, 7:38
Lokalizacja: Lesznowola
Kontaktowanie:

Re: Reanimacja TSA16

Postautor: maglo18 » 05 sty 2017, 21:02

Udało się dorobić tarczę oraz jestem w trakcie testów sterowania poprzez falownik.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Wróć do „Inne maszyny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość