Drukarka po mojemu v2

dawidu00
Posty: 317
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:41
Lokalizacja: Bytom
Kontaktowanie:

Drukarka po mojemu v2

Postautor: dawidu00 » 05 cze 2016, 20:51

Witam. Po tym jak zrobiłem sobie projekt drukarki w stylu Gate brakło mi kasy :) Teraz odnowiły się źródła i zacząłem powoli zbierać części i robić projekt.

Założenia:
-Układ CoreXY
-Przyszłościowa przynajmniej poszycie boczne
-Pole robocze 20x20x20cm :) ( tak mniej więcej )

Na stanie już mam:
-Mega pakę od Krzysztofa
-22szt kątowników pod profile 30x30
-50szt nakrętek M6 pod profile 30x30
-5szt Nema17
-2szt śrub trazpezowych z nakrętką
-MKS Gen v1.4
-3szt krańcówek na pyłkach pcb
-Chiński Hotend i do tego extruder
-Stół MK3 i formatkę aluminiową pod niego.
-Zasilacz 12V

Na razie wygląda to strasznie :)
Drukarka.png


Bo przyszedłem mi taki pomysł, że łożyska połączę za pomocą teownika 80x60 i w nim jakoś przymocuję nakrętkę od śruby trapezowej ( oczywiście na końcu mam zamiar ją podeprzeć łożyskiem). Do teownika przymocować od spodu dwa płaskowniki mhm myślę o szerokości 40mm i grubości 5mm i do tych płaskowników przymocować jakoś formatkę pod stół MK3 ( dorobiłem tą formatkę kiedyś do starej drukarki i szkoda mi teraz wywalić około 40zł )

I teraz mam pytanie odnośnie osi Z , czy dwie takie prowadnice z IGUS'a z parą łożysk na szynę i przy moim pomyśle mają rację bytu ?

P.S Gdybym zastosował teownik np 80x80 lub 80x100 to bez problemy powinienem w 4 miejscach uchwycić samą formatkę do tewonika i by się obyło bez płaskowników :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Drukarka po mojemu - 100% projektu i części poskładane nie wiem ile : http://www.fabrykator.pl/board/viewtopi ... 3&start=60

Awatar użytkownika
animos
Posty: 116
Rejestracja: 22 kwie 2016, 17:17
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: animos » 06 cze 2016, 14:15

dawidu00 pisze:Do teownika przymocować od spodu dwa płaskowniki mhm myślę o szerokości 40mm i grubości 5mm i do tych płaskowników przymocować jakoś formatkę pod stół MK3

Płaskowniki poziomo, czy pionowo?
Pionowo wiadomo lepiej, jednak z opisu nie wywnioskowałem do której części teownika zamocujesz płaskowniki.
Generalnie to dało by się zrobić to bez teownika - ale jak masz mocowanie śrub trapezowych czołowe to już nie.

Ja to widzę tak: płaskownik (szeroki) łączący 2 prowadnice, po środku centralne jedna śruba trapezowa (może na kawałku ceownika itp.), z dwóch stron zamocowane płaskowniki pionowo do mocowania formatki.

dawidu00
Posty: 317
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:41
Lokalizacja: Bytom
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: dawidu00 » 06 cze 2016, 14:24

animos pisze:Płaskowniki poziomo, czy pionowo?
Pionowo wiadomo lepiej, jednak z opisu nie wywnioskowałem do której części teownika zamocujesz płaskowniki.
Generalnie to dało by się zrobić to bez teownika - ale jak masz mocowanie śrub trapezowych czołowe to już nie.

Ja to widzę tak: płaskownik (szeroki) łączący 2 prowadnice, po środku centralne jedna śruba trapezowa (może na kawałku ceownika itp.), z dwóch stron zamocowane płaskowniki pionowo do mocowania formatki.


Przemyślałem to , bezpieczniej i taniej wyjdzie zrobienie prowadzenie osi Z pod dwóch stronach :) Więc teraz to ja już mam sprawę jasną i klarowną :)
Drukarka po mojemu - 100% projektu i części poskładane nie wiem ile : http://www.fabrykator.pl/board/viewtopi ... 3&start=60

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2860
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: Krzysztof » 06 cze 2016, 14:39

Przy tych karetkach Igusa może być spore tarcie jeśli zrobisz tylko po jednej stronie. Stolik prowadzony po 2 stronach będzie śmigał bezproblemowo.

dawidu00
Posty: 317
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:41
Lokalizacja: Bytom
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: dawidu00 » 06 cze 2016, 14:47

Krzysztof pisze:Przy tych karetkach Igusa może być spore tarcie jeśli zrobisz tylko po jednej stronie. Stolik prowadzony po 2 stronach będzie śmigał bezproblemowo.

No i też tak myślę , zawsze bezpieczeństwo na pierwszym miejscu :) A pytanie czy jeżeli będę miał po dwóch stronach prowadzony stolik czy w tym momencie mogę się ograniczyć do jednego łożyska na szynę ?


No i na marginesie mam już pierwszą ofiarę projektowania nowej drukarki :cry:
13351073_899361433520199_947313664_o.jpg


Wyślizgnęło mi się łożysko pod te szyny z IGUS'a.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Drukarka po mojemu - 100% projektu i części poskładane nie wiem ile : http://www.fabrykator.pl/board/viewtopi ... 3&start=60

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2860
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: Krzysztof » 06 cze 2016, 16:56

Jeśli karetki będą blisko siebie, to myślę że po jednej wystarczy, ale sam nie testowałem, więc w 100% nie mogę potwierdzić. Testowałem natomiast stolik na 3 karetkach tego typu i śmigało bezproblemowo.

dawidu00
Posty: 317
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:41
Lokalizacja: Bytom
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: dawidu00 » 06 cze 2016, 17:02

Mówisz tutaj o rozstawie samych karetek na jednej stronie czy od jednej strony do drugiej bo w takim przypadku to będzie mnie więcej 300mm :)
Drukarka po mojemu - 100% projektu i części poskładane nie wiem ile : http://www.fabrykator.pl/board/viewtopi ... 3&start=60

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2860
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: Krzysztof » 06 cze 2016, 18:47

Po jednej stronie. Nie powinny być za szeroko rozstawione. Czym bliżej śruby napędowej tym lepiej, ale oczywiście nie za blisko, bo na sztywności całego zespołu się straci.

dawidu00
Posty: 317
Rejestracja: 19 kwie 2016, 21:41
Lokalizacja: Bytom
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: dawidu00 » 06 cze 2016, 18:56

Krzysztof pisze:Po jednej stronie. Nie powinny być za szeroko rozstawione. Czym bliżej śruby napędowej tym lepiej, ale oczywiście nie za blisko, bo na sztywności całego zespołu się straci.

Ok rozumiem czyli muszę znaleźć optymalne rozwiązanie , ile tak mnie więcej powinno być pomiędzy łożyskami ?
Drukarka po mojemu - 100% projektu i części poskładane nie wiem ile : http://www.fabrykator.pl/board/viewtopi ... 3&start=60

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2860
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Drukarka po mojemu v2

Postautor: Krzysztof » 06 cze 2016, 19:14

Ogólna zasada:
- jak dasz za szeroko, to przy ruszaniu stołem góra/dół może dochodzić do przekoszenia między jedną karetką a drugą
- jak dasz za wąsko, może się okazać, że na najbardziej oddalonych od prowadnic narożnikach stolika, po naciśnięciu ich stolik się buja
Wszystko zależy od rodzaju samych łożysk, prowadnic, szerokości stołu itp.
Sam stosuję zasadę (może głupia, nie matematyczna, może na oko), która mi się sprawdzała do tej pory - prowadnice rozstawione na 1/2 całej szerokości platformy która do nich jest przyczepiona na łożyskach.


Wróć do „Drukarki 3D”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości