Strona 2 z 3

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 08 gru 2016, 11:48
autor: virgin71
Tego już nie wiem. Odpuściłem temat igusa całkiem.

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 08 gru 2016, 12:27
autor: MagicMarcus
virgin71 pisze:Tego już nie wiem.

No właśnie - ja pisałem o łożyskach ślizgowych z regulowanym luzem.
Mając w ręku szynę i wózek z regulowanymi łożyskami ślizgowymi, stwierdzam, że tam nie ma żadnych luzów i wcale nie trzeba mocno skręcać aby ewentualne luzy wyeliminować.

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 08 gru 2016, 12:46
autor: AdamJ1
Po co się pchać w IGUSY skoro masz w tej samej cenie hiwiny które są pod każdym względem na +

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 08 gru 2016, 12:49
autor: adziaki
MagicMarcus pisze:Mając w ręku szynę i wózek z regulowanymi łożyskami ślizgowymi

Trzymając szynę w ręku nie wyczujesz sztywności takiego układu :lol:
MagicMarcus pisze:stwierdzam, że tam nie ma żadnych luzów

Aha...
MagicMarcus pisze:Robiłem testy z szyną i wózkami z kompensacją luzu Igusa i obserwując pracę, wg mnie wszystko było tak jak trzeba.

O którym dokładnie modelu piszesz? Osobiście używałem kilku takich zestawów, właśnie z kasacją luzu i owszem możesz wykasować ten luz, ale wtedy przesuw liniowy ma bardzo duże opory lub jest praktycznie nie możliwy!

Edit:
Hehe, dwie strony o Igusach :D

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 08 gru 2016, 12:55
autor: Printed4U
Panowie, nie próbujmy na siłę wpychać koledze sprawdzonych rozwiązań, nauczy się na swoich błędach, może gdyby wykładał pieniądze na 100% wartości igusowych produktów to może rozsądniej by do tego podchodził. Widać chęć usilnego zbudowania drukarki po taniości.

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 08 gru 2016, 13:00
autor: adziaki
:D
Ja jeszcze tylko napiszę, że Igusy są fajne jak pracują na płasko i są szeroko rozstawione czyli np. dla osi Y w układzie klasycznym drukarki.
Koniec :)

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 08 gru 2016, 13:31
autor: dawidu00
adziaki pisze::D
Ja jeszcze tylko napiszę, że Igusy są fajne jak pracują na płasko i są szeroko rozstawione czyli np. dla osi Y w układzie klasycznym drukarki.
Koniec :)

No nie tak różowo też :) Biorąc mój przykład CoreXY tylko , że wózki bez regulacji. I dałem po jednym wózku na stronę w osi Y nie ma to szans działać. Nawet gdy jest rozstaw z tego co pamiętam 280mm.

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 09 gru 2016, 8:16
autor: MagicMarcus
Przyjąłem argumenty przeciw używaniu igusów w drukarce już wcześniej po uwagach kolegów, późniejsze zapytanie tak jak napisałem było tylko z czystej ciekawości.
A drukarka na pewno nie będzie budowana po taniości, projekt powstał jeszcze przed rozmowami z Igusem, po prostu "zachłysnąłem" się rozwiązaniami igusa i tyle. Zresztą, dlaczego ja się tłumaczę?!
Podsumowując: rozwiązania Igusa są wg. mnie super ale nie do drukarki jaką chcę zbudować. I to już ustaliliśmy. Dziękuję za pomoc.

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 09 gru 2016, 15:33
autor: dawidu00
Niech kolega z stołu na Igusach aż tak szybko nie rezygnuje ;) Osobiście mam oś Z z jednej strony postawioną na WS10 a z drugiej strony na podwójnej , ale rozciętej na pół. Jak rozstawiłem te szyny po rogach osi Z to luzów nie ma.
Zrzut ekranu 2016-10-31 13.37.49.png

Re: Magic3d - moja konstrukcja.

: 19 gru 2016, 11:28
autor: MagicMarcus
Powiedzcie mi proszę które ustawienie wałków osi X jest lepsze i dlaczego (zdjęcia przykładowe):
- w pionie:
V.jpg

- czy w poziomie:
H.jpg

Biorąc pod uwagę problemy jakie mam z miejscem pod wózkiem w moim Mendel90, skłaniam się do zastosowania rozwiązania w pionie.
Będzie wtedy miejsce na wentylator chłodzący głowicę i dwa wentylatory chłodzące wydruk ala Ultimaker.
Jeżeli zastosuję bowden to będzie raczej ok, bo lekko ale zastanawiam się czy jak dam direct to nie będzie za ciężko i głowica będzie się "chybotać"?
Dodam tylko, że długość osi X wynosi 450mm.