Ulti3LIAN – start

Pomyślałem, że w moim sklepie powinna stanąć drukarka, która będzie miała wycięty emblemat marki – 3LIAN.
Jako miłośnik Ultimakera, postanowiłem, że będzie to nowy Ultimaker, z moimi modyfikacjami.

Żeby rozpocząć jakąkolwiek pracę, musiałem mieć budę. Nie wiem dlaczego, ale właśnie buda od samego początku była dla mnie najważniejsza. Silniki do dzisiaj jeszcze nie przyjechały, ale buda jest…

Zatem, jak tylko udało mi się w przyzwoitej cenie wyciąć budę (w czym pomógł mi kolega Smokehead, który razem ze mną składa, swojego Ultimakera), przyszła kolej na pomalowanie. Swojego pierwszego UMO, którego kupiłem w 2012 roku, nie pomalowałem, bo nie mogłem się doczekać działającej drukarki. Teraz nie mam wszystkich części, zatem mogłem sobie pozwolić na malowanie.
Efekty poniżej:

IMG_0157

Ponieważ chciałem uzyskać efekt starego mebla, całość przetarłem papierem ściernym tak, aby krawędzie były wyślizgane/przetarte/zużyte.
Na sam koniec wszystko przejechałem lakierem poliuretanowym dwa razy. Na więcej nie pozwoliła mi moja, ograniczona cierpliwość. Tak się całość świeci po lakierowaniu:

IMG_0171







Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *